dodano: 18 sierpnia 2010, 20:48

tagi:MiędzyrzecznagrodyOSPstrażacywalka z powodzią

W Międzyrzeczu strażacy-ochotnicy z trzech powiatów posumowali walkę z wielką wodą

Dariusz Brożek

Dziś po południu w komendzie Państwowej Straży Pożarnej spotkało się kilkudziesięciu strażaków z jednostek OSP z powiatów międzyrzeckiego, sulęcińskiego i świebodzińskiego. Otrzymali nagrody za walkę z powodzią.

W dzisiejszym spotkaniu wzięli udział m.in. od lewej Piotr Szmyt z OSP w Trzcielu, Wojciech Kowalewski z OSP w Skwierzynie i Adam Piórko z OSP w Przytocznej.

W dzisiejszym spotkaniu wzięli udział m.in. od lewej Piotr Szmyt z OSP w Trzcielu, Wojciech Kowalewski z OSP w Skwierzynie i Adam Piórko z OSP w Przytocznej.

(fot. Dariusz Brożek)

Z majową powodzią na Odrze i czerwcową na Warcie walczyły m.in. tysiące lubuskich strażaków. Kilkudziesięciu z nich wspominało zmagania z żywiołem podczas dzisiejszego spotkania w Międzyrzeczu.

– Nie zawiedliście pokładanego w was społecznego zaufania. Serdecznie wam za to dziękujemy - mówił Edward Fedko, prezes lubuskich strażaków-ochotników.

Kilkunastu pogromców czerwonego kura z jednostek OSP w Skwierzynie, Przytocznej i Trzcielu walczyło na wałach wzdłuż Odry w Tarnawie w gm. Zabór. Po powrocie do domów skwierzyniacy i przytoczniacy nie mieli czasu na odpoczynek.

– Fala powodziowa na Odrze mijała nasz region, kiedy zaczęła się podnosić woda w Warcie. Od razu ruszyliśmy do wzmacniania wałów i obrony zabudowań przed wylewającą rzeką – wspomina Adam Piórko z OSP w Przytocznej, który spędził na wałach 90 godzin.


Organizatorami i gospodarzami dzisiejszej imprezy byli m.in. (od lewej) Józef Spychała z OSP, komendant powiatowy straży zawodowej w Międzyrzeczu bryg. Stanisław Książek oraz Edward Fedko i Elżbieta Polak z zarządu wojewódzkiego OSP.

Organizatorami i gospodarzami dzisiejszej imprezy byli m.in. (od lewej) Józef Spychała z OSP, komendant powiatowy straży zawodowej w Międzyrzeczu bryg. Stanisław Książek oraz Edward Fedko i Elżbieta Polak z zarządu wojewódzkiego OSP.

(fot. Dariusz Brożek)

Pękła cysterna

E. Fedko zaznaczał, że podczas akcji ratowniczych gminy i poszczególne jednostki OSP poniosły wiele strat. Od zepsutych samochodów zaczynając, na zniszczonych mundurach kończąc.

- Nie mówiąc już o zniszczonych butach i motopompach. Nam w dodatku pękła cysterna – mówią druhowie z Przytocznej.


Dostali po tysiąc złotych

Rekompensatą za czas spędzony na wałach są nagrody finansowe przyznane najbardziej zaangażowanym strażakom. W województwie otrzymało je 372 ochotników, w tym 55 z powiatów międzyrzeckiego, sulęcińskiego i świebodzińskiego. Dziś międzyrzeczanie i ich koledzy z ościennych powiatów odebrali po tysiąc złotych.

- To forma gratyfikacji ustalona przez premiera Donalda Tuska – zaznaczała Elżbieta Polak z wojewódzkiego zarządu OSP.


Przeczytaj więcej


Źródło: Gazeta Lubuska